Torturowani on-line: Torturowanych:
 

I-szy Średniowieczny Turniej Rycerski w Nysie

pn. „Najazd husytów na Nysę”

24 lipca 2010

pomimo złej aury - w okryciu przeciw deszczowym, przybyła i otworzyła na nasz pierwszy Turniej Rycerski, aby oglądać z zaciekawieniem rycerskie zmagania bractw rycerskich i popisy kata, z czego wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni. Ok. godz. 18.00 odbyła się przed bramą główną fortu, inscenizacja „Bitwy o Nysę” z roku 1428, kiedy to dzielni mieszkańcy Nysy, obronili swoje miasto przed taborami husyckimi - jako jedno z nielicznych miast śląskich. Ówczesna bitwa rozegrała się na „Mnisich łąkach”, dzisiejsze okolice Placu Paderewskiego i część dzisiejszego parku miejskiego, na których poległo ponad 4000 ludzi. Nasza wersja, to tylko namiastka tego, co działo się dawniej, aby pokazać mieszkańcom jak wyglądało obleganie i obrona miasta w średniowieczu – tu w Nysie z okresu wojen husyckich (XV wiek). Pokazy katowskie – no cóż, niezbyt udane, gdyż rzęsisty deszczyk pokrzyżował moje i widzów plany, a narzędzia kata mokły (nawet dobrze, bo nabierały wyglądu staroci), ale chętnych do oglądania prawie nie było - prawdziwa katowska porażka! Oczywiście na Turnieju Rycerskim nie mogło obyć się bez biesiady rycerskiej – to podstawa takich imprez. Na tej naszej podawany był m.in. spory, pieczony prosiak. Popsuła biesiadę nocna burza z ulewą, ale i to przeżyliśmy, zajadając pod częściowo kapiącym zadaszeniem! Mimo złej aury, Brać rycerska wyjeżdżała z Nysy bardzo zadowolona, zarówno z organizacji, jak i z miejsca pobytu oraz ze zdobytymi, cennymi nagrodami – co było miłą niespodzianką dla bractw rycerskich. Wyjeżdżająca brać rycerska zapewniła nas, że w przyszłości, jak będziemy organizować Turniej w Nysie, to przyjedzie ich o wiele więcej. Pragniemy, aby Turniej Rycerski w Nysie, wpisał się na stałe do „Kalendarium” Turniejów Rycerskich w Polsce. Jedynie nie dopisała pogoda, a z nią frekwencja mieszkańców Nysy -ok. 300 osób?. Nysanie mylili naszą imprezę z tą napoleońską, która ma się odbyć za tydzień na dawnym poligonie - Forcie nr 2. Okres napoleoński (wieki XVIII-XIX), nysanie już dobrze znają i jest to jedna z większych inscenizacji w Polsce. Chcielibyśmy i marzymy o tym, aby nasza średniowieczna impreza, była tak popularna i znana, jak ta napoleońska! „Pierwsze koty za płoty” mamy już za sobą!

Turniej był dofinansowywany przez Urząd Miejski i Starostwo Powiatowe w Nysie

kat Jurko z Nysy

FOTOGALERIA